Strona 1 z 11


29 Wrzesnia 2005, 10:26
NICO

Ostatnio bywa na tym forum gor ±co . Większo ¶ ¦ z Nas to ludzie doro ¶li maj ±cy rodziny i dzieci .Chciałabym zachęci ¦ Was aby ¶cie poopowiadali kilka ¶miesznych historii z udziałam dzieci.19 latków też zapraszam bo napewno macie bratanków ,kuzynów a przy tym będzie to uzupełnienie Waszych ostatnich postów o macierzy ±stwie .Z przyjemno ¶ci ± dowiem się od Janusza co robił albo jakie pomysły miał twardziel mixol w dzieci ±stwie .
To startujcie!!!!!!!!!!!!



29 Wrzesnia 2005, 11:44
anqe86

O miły temat w tym roku w wakacje opiekowałam się 2 brzd ±ców .Tak się nimi zajmowałam że zawsze jak była pora aby niania szła do domu ¶ciskali mnie za nogi ,tak że nie mogłam i ¶ ¦ heh małe dzieci.
Rano o 7 jak przychodziłam, do nich to prosili rodziców o pobudkę , bo chcieli od rana ze mn ± czas spędzi ¦.
Zastanawiałam się, czym to jest spowodowane ,że dzieciaki tak się do mnie przywi ±zały, wpadła na to w ostatni dzie ± w pracy .Mały miał w ten dzie ± urodziny tato kupił mu jakie ¶ tam zabawki(statek piratów, samochód sterowany no cacy) i kasetę video. Tato małego porosił ,abym po ¶niadaniu wł ±czyłam im t ± kasetę .Tak też zrobiłam...okazało się ,że dzieci nic cały czas ogl ±daj ± bajki, albo graj ± w komputer...s ± tak do tego przywi ±zane. Ze mn ± spędzały czas całkiem inaczej: zajęcia w ogrodzie, wspólna zabawa w „ciepło zimno” i wiele innych. Wszystko robili ¶my wspólnie piekli ¶my gofry , ciasteczka. Bawili ¶my się wspólnie, uczyli ¶my czytali ¶my.
Kiedy mama wracała z pracy była w szoku, że mały z tak ± pasj ± hehe odkurzał swój dywan w pokoju !Dzieci były bardzo grzeczne kiedy rodzice wracali z pracy, wybawione, spaliły nadmiar energii itp. Wystarczyło po ¶wieci ¦ im troszkę czasu. Wszystko robili ¶my razem i w te dni kiedy do nich przychodziłam nie było czasu na ogl ±danie bajek w TV ani na granie.
Na koniec dostałam od nich piękne prezenty , aż łezka w oczku się kręciła. Tak się przyzwyczaiłam do tych malców ,że do dzisiaj za nimi tęsknię ! A DO NAST ŠPNYCH WAKACJI MUSIMI CZEKA †.

A ze ¶miesznych historii przypomniała mi się na razie jedna jak opowiadałam dzieciom o potworku ,żyj ±cym w piwnicy ,który każe złe dzieci, a wynagradza dobre (kochały te historie hehe)opowiadałam o potworze, który miał długie w ±sy (dzieci boj ± się mężczyzn z w ±sami) i” łapał w nie niegrzeczne dzieci” Mały w pewnej chwili zapytał się swoim cieniutkim głosem „A Proszę Pani ,czy ona ma takie dłuuuuuuugie w ±sy (oczywi ¶cie musiał pokaza ¦ słowo dłuuuugie)aż do Ciechocinka?” Zaciekawiło mnie czemu do Ciechocinka? Okazało się , że dziadkowie dzieci mieszkaj ± w Ciechocinku. Dla mnie to było bardzo ¶mieszne...Jak mały czterolatek z zaciekawieniem słucha historii o potworze z piwnicy...Pó Ľniej chcieli jeszcze (chłopczyk wraz z siostr ±) i jeszcze(czasami miałam problem z wymy ¶leniem tych historii) ale dałam radę hehe !

29 Wrzesnia 2005, 13:58
NICO

Znam malca ,który przygotowuje sie do Pierwszej Komuni ¦więtej.Katechetka zadała dzieciom zadanie domowe w ,którym to dzieci miały napisa ¦ jak pomogłyby drugiemu człowiekowi który oczekuje na ich pomoc.Więc tłumaczę dziecku ,że można pomaga ¦ w różny sposób:pomóc mamie zmy ¦ naczynia ,nosi ¦ siatki z zakupami ,lub np -pytam:Co by ¶ zrobił jak by na ulicy przewróciła sie starsza pani ?Napewno podbiegłby ¶ j ± podnie ¶ ¦ prawda?A on mi na to jak w kawałach o Jasiu i babci.Zwariowała ¶ mam biec na ¶rodek ulicy po jak ± ¶ babcię ,a mnie może samochód przejedzie co?Nie ma mowy.I taki oto skutek przynosz ± zajęcia z bezpiecze ±stwa na ulicy przeprowadzane przez policjantów w szkołach.Skutek powalaj ±cy.

29 Wrzesnia 2005, 18:43
Anda

Bylam kiedys z moim 4-letnim wtedy synkiem na urlopie u mamy w Niemczech.
Ktoregos dnia bracia zorganizowali jakies party, wiec zapytalam mamy, czy nie zostalabyz malym. Ta chetnie sie zgodzila, ale Mareczek zaczal wydziwiac: "nie idz, nie idz..!"
Stoje wiec, jak taki osiol i nie wiem co robic, dziecko nie chce mnie puscic. Moja mama pyta wiec rozzalonego malca: "dlaczego nie chesz zostac z babcia?"
A on na to rozkladajac obie lapki: "Nie rozumiesz??? Mama jest tylko JEDEN!"

Inna sytuacja- Marek dostal do raczki brzoskwinie. Obejrzal ja, poglaskal- i jak nie zacznie wrzeszczec! Pytam, co sie stalo, a on na to: "Ja tego nie lubie!!!TO ma takie LAGODNE futerko!!!"
Pozapisywalam sobie wiele takich wydarzen, zeby nie zapomniec, dzis chetnie sobie wspominamy, jak moj prawie dwumetrowy dryblas kiedys filozofowal...



29 Wrzesnia 2005, 20:35
Patrycja

W przedszkolu pani pyta : "dzieci czy wiecie jaki ptak podrzuca swoje jaja i nie opiekuje sie swoimi dziecmi? " na to Kuba podnosi reke i mowi" to ja bo nie opiekuje sie Filipem "

* Kuba i Filip to moje dzieci

29 Wrzesnia 2005, 22:53
Hex

Moja chrze ¶nica dostała ostatnio nieaktualny dowód (ten plastikowy już) swojego taty. Chodziła z nim przez cały dzie ± całuj ±c go i przytulaj ±c. Raz spadł jej na ziemię, a ona z ogromnym urokiem zasmuciła się i powiedziała "o jeju..." Wiem, że może to aż tak nie ¶mieszy ale to na prawdę było słodkie. Z tym się chciałem tutaj podzieli ¦

29 Wrzesnia 2005, 23:20
Janusz

Z przyjemno ¶ci ± dowiem się od Janusza co robił albo jakie pomysły miał twardziel mixol w dzieci ±stwie


Proste, twardziel Mixol byl (i jest) wzorowym dzieckiem. Uczyl sie pilnie przez cale ranki itd.
Wyrosl na syna z ktorego moge byc dumny. Fakt, ze w miedzyczasie rozwalil Ogara, myl Malucha za pojezdzenie sobie (nie rozwalil), co zreszta zaowocowalo szybkim opanowaniem jazdy i prawkiem w pierwszym podejsciu.
Jest mezem sypatycznej dziewczyny i ojcem sypatyczniejszej corki.
Corka (moja) od Piotra daleko nie odbiegla. Obydwoje sie nadal ucza, maja mieszkania, samochody i poukladane w glowie. Mam dzieci, ktore zaszly juz dalej niz ja, a to nalezy cenic.
Slowo "twardziel" troszke jest dwuznaczne w odbiorze, Mixol jest inteligentnym twardzielem, chociaz, o ile pamietam, wzrostem mnie nie przegonil, wagowo jestesmy na rowni (mowie o okresie, gdy ja mialem Jego lata). Co do siostry Mixola, z uwagi na to, ze nie jest Forumowiczka, nie wypowiadam sie.
Ona to i mnie i Moxola przegonila w szkolach i kierunkach. Zreszta zawsze najpierw z paskiem potem z wyroznieniem, do konca studiow (tych juz skonczonych, bo uczy sie jeszcze). Mixol zreszta tez ambicyjny w tych sprawach.
Wszystkim rodzicom zycze tak udanych dzieci.
Wszystkim dzieciom nie zycze takiego zgreta ojca jakim bylem ja

30 Wrzesnia 2005, 11:07
NICO

zgreta


Nareszcie Cię mam ,zgreta piszę sie przez d aniołku .Jeste ¶ mi winny wirtualna kawę.
Ale przecierz to nie ten post.Wiec wracaj ±c do tematu miałe ¶ poda ¦ kilka zabawnych historii z życia Twoich dzieci.A tak na marginesie gratuluję udanego potomstwa.

30 Wrzesnia 2005, 11:19
mauri_b

przecierz



Skoro jeste ¶my przy temacie... Ż

30 Wrzesnia 2005, 11:38
Patrycja

Mauri, mauri widze, ze chcesz darmowa kawe

30 Wrzesnia 2005, 11:39
NICO

Ha Ha
Rozumiem ,ze też chciałby ¶ zasłuży ¦ na kawę tak?
Swego czsu Janusz kazał mi poszuka ¦ swoich błdów .Więc po co mi skaka ¦ po postach skoro mam gotowca na swoim.
Ale nie ma problemu mauri_b zasłużyłe ¶ jak nic.

30 Wrzesnia 2005, 11:44
mauri_b

Patrycja, ty zmieniaczko postów!!! I tak zd ±żyłem przeczyta ¦ poprzedni ± wersję

30 Wrzesnia 2005, 11:50
NICO

Wracaj ±c do tematu dzieci. Gdy moje dziecko było małe zawsze w każdym sklepie chciało ,żebym co ¶ kupiła .Na szczę ¶cie dawało sobie wytłumaczy ¦ ,ze nie mogę spełnia ¦ każdej zachcianki.Po jakims czasie gdy pytało w sklepie czy mogę dan ± rzecz kupi ¦ samo sobie odpowiadało :Ach tak przecierz nie możesz mi wszystkiego kupowa ¦ .Ja odpowiedałam i słusznie .Ale kturego ¶ razu moje dziecko nie wytrzymało i ci ±gn ±c mnie do bankomatu mówi :Chodz pujdziemy do ¶ciany tam s ± pieni ±dze.A ja zapytałam :No tak ale po co nam nowe pieni ±dze przecierz mam jeszcze tyle w portwelu.Na co dziecko odpowiada :mamo proszę chodz do ¶ciany i pujdziemy do buciarni kupi ¦ te fajne adidasy.

[ Dodano: Pi ± Wrz 30, 2005 11:54 am ]

30 Wrzesnia 2005, 12:29
Patrycja

oj tak z Maurim zawsze Myslalam ze uda mi(mnie) sie ale zostalam zauwazona no i stalo sie O to chodzilo
Nie zmieniam tonu ale co? teraz ja mam Ci wytknac bledy powyzej a Ty zaproponujesz mi kawe, skoro to Twoja pieta a moze choroba

30 Wrzesnia 2005, 12:41
NICO

Nie nazwałabym tego chorob ±.a z tymi kawami dajcie spokój .Dajmy moze najpierw szansę Januszowi.

30 Wrzesnia 2005, 13:05
Patrycja

A czym niedoskonaloscia ?

30 Wrzesnia 2005, 13:29
NICO

Nazywaj to jak chcesz,moze by ¦ i niedoskonało ¶ci ±.

30 Wrzesnia 2005, 15:29
Janusz

Fakt, rumienię się. Kawa nie wirtualna a prawdziwa w Kodze


Strona 1 z 11


Powi±zane w±tki

Uwaga!!! pilna sprawa... Rodzice pilnujcie swoich dzieci
Spotkania z ZARZˇDEM Dzięcielskiego 12 i 14 kiedy???????
sprzedam wózek dziecięcy wielofunkcyjny-używany ale sprawny
Ubranka NEXT, ADAMS, GEORGE i inne dla dzieci od 0-12 lat
Kickboxing w Wejherowie - dzieci zdały egzamin.
Sprzedam wózek dziecięcy- spacerówkę
wlasnie wysiadl mi u dzieci telewizor
ulubiona ksi±żka mego dzieciństwa
Sk±d siĂŞ bior± dzieci?
Towarzystwo Przyjaciół Dzieci w Wejherowie
  • wwwatomowki gry pl
  • frykowska w wanne
  • rajstopki
  • jak dlugo odciagalas pokarm
  • przepisy regatowe
  • odmiany truskawek deserowych
  • wody gruntowe leszno
  • czasami
  • ogrzewanie nadmuchowe
  • Zbieranina postów z for internetowych - Start