Strona 1 z 1 • 1
16 Wrzesnia 2005, 14:07
zalewa
gazeta.pl
Reprezentant Polski w siatkówce Arkadiusz Goła ¶ zgin ±ł w Austrii w wypadku samochodowym, poinformował Polski Zwi ±zek Piłki Siatkowej.
24-letni Goła ¶, który od kilku lat grał w reprezentacji Polski, jechał do włoskiego klubu Lube Banca Macerata, z którym miał podpisany trzyletni kontrakt.
Arkadiusz Goła ¶ urodził się 10 maja 1981 roku. Od 2001 grał w reprezentacji Polski. 21 lipca 2005 był żonaty z Agnieszk ± Dziewo ±sk ±. Grał na pozycji ¶rodkowego
Wzrost: 201 cm
Zasięg w bloku: 338 cm
Zasięg w ataku: 362 cm
Sukcesy: br ±zowy medalista Mistrzostw ¦wiata kadetów (1999), srebrny medalista Mistrzostw Polski kadetów (1998), srebrny medalista Mistrzostw Polski juniorów (1999), Mistrz Polski juniorów (2000), trzykrotny wicemistrz Polski z AZS Częstochowa, br ±zowy medalista Mistrzostw Polski z AZS Częstochowa (2004), zdobywca trzeciego miejsca w turnieju Top Teams Cup z AZS Częstowchowa (2002).
Kluby: MKS MOS Wola Warszawa (1996-2000), AZS Częstochowa (2000-2004), Sempre Volley Padwa (2004/2005)
niech spoczywa w pokoju <*>
16 Wrzesnia 2005, 14:34
Kolins
Najpierw Grubba, teraz On.... Co się dzieje... [*] Dyscypliny różne, tylko smutek ten sam...
16 Wrzesnia 2005, 15:20
PiPiDżej
[']
16 Wrzesnia 2005, 17:35
Janusz
Pamietacie odejscie Wydrzyckiego?
Jaki byl lament.
Ile swieczek na forumach wszelakich.
A na WP
SZAL !!!!!!!!!!!!!!!!!
Pewno, zal czlowieka, ale nie jestem sceptykiem, nie ironizuje:
Kto pamiata z Tych ['] ['] ['] (to nie do PPJ), date smieci Czeslawa?
Kto za rok bedzie pamietal, ze odszedl Golas?
My swoich bliskich, po zamknieciu wieka trumny, nie pamietamy rysow twarzy...
Przyznajcie czy mam racje, czy tak nie jest? Smutne, ale prawdziwe...
16 Wrzesnia 2005, 18:10
Patrycja
Smutne, kazdy ma prawo napisac badz [`] wyrazic swoje zdanie, a musimy pamietac daty? ja rodziny date smierci pamietam a i rysy twarzy owszem, z czasem to sie zaciera (z wiekiem) ale pamiec pozostaje
16 Wrzesnia 2005, 18:27
Janusz
Oczywiscie. Masz Pati racje, ale ja pisze ogolnie i, przykre to, ale wiem, ze mam racje.
Czesto w pewnych srodowiskach dopiero po smierci, czlowieka sie pamieta i oddaje nalezny mu hold, zas czesto fala niesieni rozpaczamy nad kims kogo w ogole nie zmay, lub znamy sporadycznie.
Cynikiem nie chce byc, ale co mi po tym, ze zginal jakis koszykarz. Byl OK, posalal moze na aytostradzie, zamyslony o kupie kasy z kontraktu, nie uwazal, po co ja mam bez przekonania okazywac swoj zal, gdy nawet nie mam pojecia zacz li to za czlowiek?
Psychika tlumu, naciagniete to pojecie, ale psychika wplywu mediow, wejdz na WP i zobacz jaki zal, smutek i rozpacz!
Polowa, ba 75% piszacych tam nie wiedzialo do chwili przeczytania komunikatu, ze byl koszykarz Arkadiusz Golas.
Ja takze.
Zal mi czlowieka, jego fanow przepraszam, ale nie musze z nimi rozpaczac.
Ot jak PPJ, zapalam mu wirtualna swieczke:
[']
Jutro o nim zapomne, jak 99.99% ludkow z WP.
A stwierdzenie o zapominaniu ja wygladal, juz po zamknieciu wieka, podtrzymuje.
Na 10 osob z konduktu, 9 nie bedzie umialo podac koloru oczu osoby wktorej pogrzebie uczestnicza.
16 Wrzesnia 2005, 18:38
ARe
Wiesz jJanuszu... wchwili kiedy umierał Niemen byłem na dyskotece, tanczyłem własnie "Sen o Warszawie", godzinę pó Ľniej przyszła wiadomo ¶cc...
16 Wrzesnia 2005, 18:40
Kolins
Janusz, ja też go słabo znałem z widzenia, TV ogl ±dam sporadycznie. Ale je ¶li zapaliłem ¶wieczkę, to dlatego, że go ¶ ¦, jako jeden z wielu, potrafił (czasami) dostarczy ¦ ciekawych wraże ±, których (by ¦ może) będzie mi brakowa ¦.
Jego kontrakt mnie mało obchodzi, zreszt ± był siatkarzem, a nie koszykarzem.
16 Wrzesnia 2005, 19:20
mixol
zreszt ± był siatkarzem, a nie koszykarzem.
... wła ¶nie!
16 Wrzesnia 2005, 19:20
Janusz
Sorki za literowki i zmiane profesji sp. Arkadiusza, taki ze mnie sportowiec.
Co do Niemena to tego czlowieka mi szczerze zal. Byl artysta wielkiego stylu, mial fanow w kazdym wieku. On pozostanie mi zawsze bliski, nie dlatego, ze jestem melomanem, lubie posluchac muzyki, ale dobrej i na poziomie. Dlatego na temat Mandaryny nie zabieralem i nie zabieram glosu. Sluchalem jej kilka piosenek, strasznie juz dawno, znaczy gdy zaczynala solo, ale byly to moim zdaniem jakies melodie sluchane kiedys na Vivie czy MTV, wiec nie interesowala mnie dalej jako piosenkarka.
Wbrew wszyskim opiniom Ich Troje mam wszystkie plyty i slucham kilku z przyjemnoscia, bo sa warte sluchania, ale w calosci uwazam to cos za przemijajacego. Za lat powidzmy 20 nikt o nich nie bedzie mowil jako o gwiazdorach.
Mam kilkoro wykonawcow lub kilka zespolow, ktorych utwory ponagrywalem na CD i czesto po nie siegam, mam nawt pana ministra "Kormorany" + kilka innych. To beda ludzie ktorzy tworzyli Polska kulture muzyczna,ale abym znal ich zyciorysy, nawet ze zdziwieniem kiedys Szubert, okazalo sie, jest z Gdanska.
Pomio to go lubie. (zaraz bedzie najazd dlaczego nie lubie ludzi z Gdanska, spoko lubie, obojetne mi skad ktos jest, tak mi sie napisalo).
Ale poziom Niemena jest zbyt wysoki, aby o Nim inaczej pisac. Nawet o Grubbie szybciej zapomna jak o Czeslawie.
Aha, poza tematem topika, Lukaszenko osobiscie podnjosl cene domu gdzie Wydrzycki sie wychowal, wyprowadzono z domu sklep, odnowiono i z ceny 700 $ poszlo na 100.000 $ gdy ZP chcial to kupic i zrobic izbe pamieci.
Ot polityka. Polityka tez naszego rzadu, w tym i pana Cimoszewicza. Przecirz dla nas Bialorus to potega militarna, a my ze swoja armia to malcziki przy nich. A szuraja i podskakuja. Zle tam naszych traktuja to zrobmy jak Niemcy, posciagajmy swoich do Polski i bedzie spokoj.
16 Wrzesnia 2005, 19:37
Kolins
Nawet o Grubbie szybciej zapomna jak o Czeslawie.
Tam postawimy ¶wieczkę, gdzie zainteresowania nasze. Jeden tu, drugi tam... Ciężko przecież ich porówna ¦, kto był większy...
16 Wrzesnia 2005, 19:46
Janusz
Dokladnie, czas ich osadzi i upamietni. Jestem piewien, ze obaj wiecej dla Polski zrobili niz cala armia politykow. I oni tych politykow zapewne w pamieci ludzkiej przezyja.
16 Wrzesnia 2005, 21:41
Sylwester
Wszyscy troje byli wielcy,kazdy w swojej dziedzinie...
16 Wrzesnia 2005, 23:14
jarob
[*]
Strona 1 z 1 • 1