Strona 1 z 1 • 1
17 Sierpnia 2005, 21:24
adam9011
Hej!
Napiszcie, gdzie chcieliby ¶cie, aby powstały ¶cieżki rowerowe.
Ja napiszę kilka propozycji:
1. ¦cieżka rowerowa w ci ±gu ulicy Prusa - Pomorska - Partyzantów. Byłoby to przedłużenie ¶cieżki rowerowej, która znajduje się w ci ±gu ulicy Necla. Jakby ta ¶cieżka owstała, to przydałoby się jakie ¶ sensowne poł ±czenie tej drogi rowerowej z t ± w ci ±gu ulicy Chopina. Remont skrzyżowania Partyzantów - Chopina zaplanowany jest na przyszły rok lub na za dwa lata.
2. Przydałoby się poł ±czenie ¶cieżki rowerowej w ci ±gu ulicy Sikorskiego z t ± w ci ±gu ulicy 12 Marca. To poł ±czenie możnabyłoby poprowdzi ¦ obok Bramy Oliwskiej.
3. Bardzo potrzebna jest ¶cieżka rowerowa w ci ±gu ulicy I Brygady Pancernej WP na odcinku Chopina - Ofiar Pia ¶nicy. ¦cieżka rowerowa mogłaby biedz po południowej stronie głównej ulicy. Wtedy poł ±czyłoby się ¶cieżkę rowerow ± w ulicy Chopina z istniej ±c ± drog ± rowerow ± w ci ±gu ulicy I Brygady Pancernej WP. Oczywi ¶cie należałoby wybudowa ¦ ł ±czniki z w/w drogami rowerowymi.
4. Na ko ±cu prydałoby się poł ±czy ¦ ¶cieżkę rowerow ± w ulicy 12 Marca ze ¶cieżk ± rowerow ± w ulicy Chopina i I Brygady Pancernej WP. Droga ta mogłaby biedz od marketu Spartan ulic ± Judyckiego, dalej tunelem pod torami, pó Ľniej wdrapywała by się na głown ± ulicę w okolicy ulicy Kochanowskiego (możnaby zbudowa ¦ nasyp), dalej wzdłuż torów i do ulicy Puckiej (Chopina). Tam ł ±czyła by się z drogami rowerowymi na ulicy I Bryg. Panc WP i Chopina.
5. Trzeba by przedłuży ¦ ¶cieżkę rowerow ± w ulicy Sikorskiego aż do nowego osiedla " Sikorski Park" , a w ci ±gu ulicy Necla - Gryfa Pomorskiego aż do ulicy Ogrodowej.
6. W ci ±gu ulicy Przemysłowej należałoby zbudowa ¦ drogę rowerow ± od węzła "Przemysłowa" do ulicy Tartacznej (granicy miasta).
7. Potrzebna jest droga rowerowa w ci ±gu ulicy Sobieskiego - Sucharskiego.
To s ± moje propozycje. Przedstwcie swoje.
adam9011 - Ada ¶ko
17 Sierpnia 2005, 23:40
Tomek
Jak już na rowerek sie wybieram to przeważnie gdzie ¶ poza miasto, więc jak dla mnie budowa ¶cieżek z punktów 1-7 byłaby tylko strat ± pieniędzy
Trzeba by przedłuży ¦ ¶cieżkę rowerow ± w ulicy Sikorskiego aż do nowego osiedla " Sikorski Park"
Najpierw niech zrobi ± chociaż asfaltow ± drogę do tego osiedla.
Pozdrawiam.
18 Sierpnia 2005, 07:18
jarob
Przy okazji budowy kolejnych odcinków tej drogi powstanie i ¶cieżka rowerowa do tego osiedla
18 Sierpnia 2005, 07:34
adam9011
Tak samo jak przy ulicy Necla...
18 Sierpnia 2005, 17:52
Kolins
Kiedy ¶ trochę po Bawarii je Ľdziłem.... Tam wszędzie poza miastami (w nich też) s ± ¶cieżki. Mnie się marzy tylko taka do Bieszkowic... Osobna, obok drogi.
18 Sierpnia 2005, 18:22
byaga
K o l i n s , czy ta droga w kierunku Bieszkowic i Sopieszyna wci ±ż wygl ±da jak ser szwajcarski?? czy jest połatana?? a może jest już nowiu ¶ka nawierzchnia ?
Dwa lata temu miałam przyjemno ¶c jecha ¦ rowerem do Sopieszyna.... m a k a b r a ... Nie wiem czy gorsza jest Szkolna w Bolszewie czy ta do Sopieszyna.....
Nie do ¶ ¦ , że jest dziurawa, to samochody ocieraj ± się prawie o rower.... taka wycieczka to czyste samobójstwo....
Pomogę Ci marzy ¦ o tej ¶cieżce rowerowej do Bieszkowic.....może....kiedy ¶....
18 Sierpnia 2005, 19:35
adam9011
byaga, droga do Bieszkowic jest w planach na ten rok. W tym momencie trwa przebudowa drogi Bieszkowice - Koleczkowo (granica gminy).
Jak sko ±cz ± to, to zaczn ± odcinek Bieszkowice - Wejherowo (wszystko jako jedna inwestycja).
Droga do Sopieszyna jeszce długo będzie wygl ±da ¦ jak ser szwajcarski
adam9011 - Ada ¶ko
18 Sierpnia 2005, 21:35
Kolins
Droga do Bieszkowic jest w planach na ten rok. W tym momencie trwa przebudowa drogi Bieszkowice - Koleczkowo (granica gminy).
Jak sko ±cz ± to, to zaczn ± odcinek Bieszkowice - Wejherowo (wszystko jako jedna inwestycja).
Jako ¶ nie wierzę w to za bardzo... Kawałek zrobili, sprawa ucichnie i koniec.... Ale zobaczymy.
A na ¶cieżkę rowerow ± i tak nie ma tam co liczy ¦. Trzeba trochę drzew na poboczach powycina ¦, zaraz się jaki ¶ ekolog przyczepi....
18 Sierpnia 2005, 21:46
Patrycja
Wkoncu ta droga sie doczeka remontu bo jest ciezko
18 Sierpnia 2005, 21:59
adam9011
Kolins, sprawa nie ucichnie, bo na ten rok Sejmik Województwa Pomorskiego przeznaczył 11 mln zł na remont odcinka drogi Wejherowo - Koleczkowo. W następnym roku zostanie przyznana podobna kwota na następny odcinek.
19 Sierpnia 2005, 09:31
PiPiDżej
Dokładnie tydzie ± temu (zeszły pi ±tek) jechałem ze znajomymi od Gda ±ska do Wejherowa - tamtędy wła ¶nie.
Na sporym odcinku był tylko jeden pas (ruch naprzemienny), bo drugi pas ostro pracuj ±ca ekipa zalewała nowym asfaltem.
19 Sierpnia 2005, 09:42
mixol
bo na ten rok Sejmik Województwa Pomorskiego
... hmmm, młody go ¶ ¦, a już ma "wtyki", a to kolejne etapy budowy CK, a to ile przeznaczono na naprawę drogi...
Brawo Adasiu
19 Sierpnia 2005, 10:48
byaga
...no ja nie wiem czy "bravo", ciekawe czy tatu ¶ się ucieszy jak to zobaczy......
19 Sierpnia 2005, 20:54
adam9011
byaga, co tatu ¶ zobaczy Nie wiem za bardzo, o co Ci chodzi
19 Sierpnia 2005, 21:03
Kolins
Kolins, sprawa nie ucichnie, bo na ten rok Sejmik Województwa Pomorskiego przeznaczył 11 mln zł na remont odcinka drogi Wejherowo - Koleczkowo. W następnym roku zostanie przyznana podobna kwota na następny odcinek.
Adam, za szybko w to nie wierz. Jak kwota będzie na koncie, to wtedy mozna by ¦ pewnym. U nas jak kto ¶ mówi, to znaczy że mówi, a nie robi.
19 Sierpnia 2005, 21:35
adam9011
Kolins, zostało podpisane porozumienie między Sejmikiem Województwa Pomorskiego a Powiatem Wejherowskim, że Województwo dołoży się do budowy drogi wojewódzkiej nr 218 na odcinku Wejherowo (od ronda przy ulicy 3 Maja) do Chwaszczyna ( granica powiatu). Sprawa na 100% nie ucichnie, Kolins
20 Sierpnia 2005, 08:00
Kolins
Skoro jeste ¶ aż takim optymist ±, to super. Oby się to sprawdziło!
20 Sierpnia 2005, 11:19
adam9011
Spawdzi się, sprawdzi
20 Sierpnia 2005, 13:47
Bobik
Z t ± drog ± może by ¦ podobnie jak z przedłużeniem estakady Kwiatkowskiego. Wielki szum, pieni ±dze z UE a tu kicha. Jaki ¶ bł ±d i dotacja zawieszona. A też mówili o podpisanej umowie.
20 Sierpnia 2005, 16:47
adam9011
A ja jestem optymist ± i wierzę, że będ ± pieni ±żki
20 Sierpnia 2005, 18:32
Lukas
Zeby zrozumiec jak zle wyglada sytuacja na naszych drogach trzeba zobaczyc jak jest u naszych sasiadow na zachodzie. Obecnie bedac w Holandii jestem w ciezkim szoku, ze na wszystkich drogach po prawej stronie jest wydzielony pas dla rowerow, ze rowery maja pierwszenstwo w wiekszosci przypadkow, ze w miejscach celowo zwezonych nie ma wyznaczone kto jedzie pierwszy i jakos wypadkow nie widac. To co sie dzieje na naszych drogach to jest jakies wielkie nieporozumienie. W Holandii jezdza taaaakie masy rowerzystow jakie sobie trudno wyobrazic , tutaj wszyscy jezdza rowerami , rowerow jest wiecej jak samochodow, ehhh dlugo by pisac , czlowiek tylko dola dostaje
21 Sierpnia 2005, 13:02
adam9011
Ehh, Lukas, lepiej nic nie pisz, bo mi się słabo robi
21 Sierpnia 2005, 14:44
kasiq
mi sie marzy przedłużenie ¶cieżki rowerowej do bolszewa, go ¶cicina, luzina. Ale to niemożliwe
T ± trasę pokonuję kilkana ¶cie razy w miesiacu, a sporo Luzinian dojeżdża do pracy, szkoły do Wejherowa na rowerku. A tam ciężarówy, TIR-y, piraci drogowi- koszmar...
21 Sierpnia 2005, 19:41
olew
niemozliwe nie istnieje jakby po masonach, komunistach doszli do wladzy cyklisci, sciezki opasalyby caly kraj
pozdrawiam
21 Sierpnia 2005, 20:13
adam9011
Dzisiaj, jak wracałem ze Słupska, to umacniali brzegi drogi krajowej na wysoko ¶ci firmy meble gda ±skie i domatora - ziemia się strasznie osuwała i doszła już do umocnie ± ulicy - wstawiali tam krawężniki - w ko ±cu...
22 Sierpnia 2005, 20:54
byaga
Podobno w okolicy Orla jest scieżka rowerowa, czy co ¶ o niej wiecie???
...gdzie sie zaczyna, długo ¶ ¦, nawierzchnia....

23 Sierpnia 2005, 08:21
Olik
byaga, no jest kilka fajnych dróżek. Zależy gdzie chcesz wyjecha ¦.
23 Sierpnia 2005, 09:58
byaga
...bez różnicy gdzie, bylebym do domu trafiła
Chcę jeszcze trochę poje Ľdzi ¦ , póki jeszcze jesie ± nas nie dopadła. Wiem , że jaka ¶ scieżka zaczyna się na tym rozwidleniu za mostem w stronę Pia ¶nicy - zjeżdża się w lewo , w dół, obok nadle ¶nictwa i stadniny koni. Jad ±c w kierunku Orla po prawej stronie jest las, po lewej ł ±ki. Często tam spacerujemy z wnuczkiem i spotykamy rowerzystów. Nie wiem tylko dok ±d prowadzi ta trasa i czy jest jakos oznaczona.
Znalazłam w necie stronke z mapk ± i opisem ¶cieżki przyrodniczo-le ¶nej, zaczynaj ±cej się przy przystanku PKS w Orlu, biegn ±c ± przez Przy ¶niewo - jezioro Orle po prawej stronie, nawrót jest przy Górze Zamkowej ( Schlessemerg).
Nie wiem tylko, czy da się tam jecha ¦ rowerem, jaka droga.
....udało mi się odnale Ľ ¦ tę stronkę...
http://www.gdansk.lasy.go...c21e6a6119234d8
24 Sierpnia 2005, 17:55
adam9011
byaga, tam się nie zgubisz - ja zawsze jeżdże drog ± od szpitala do Orla, to ta sama droga o której Ty piszesz
24 Sierpnia 2005, 21:00
byaga
....no to się cieszę, jutro ruszam w drogę.
Dzisiaj zrobiłam sobie kółeczko od mostu, w kierunku Muzy i wróciłam obok K ±pina Górnego. Było pięknie, dopóki nie wystraszyłam się jakiego ¶ niezidentyfikowanego odgłosu z krzaków....jaki ¶ szelest, łamane gałęzie.....ale miałam stracha...:651:, a do domu daleko. Z tego strachu ani nie chciało mi się pi ¦, ani nic mnie nie bolało, a kilka ostatnich kilometrów piaszczyst ± drog ±, pokonałam szybciej niż zawodowy kolarz.....

24 Sierpnia 2005, 22:04
Patrycja
Ja narazie nie moge bujnac sie rowerem w nieznane, choc jak tylko maly podrosnie, zeby babci bez oporow podrzucic to sie wybiore ze starszym na wycieczke rowerowa.
Choc wiem, ze moja kondycja sie umywa do Byagowej, tylko pogratulowac
Pewno tez balabym sie odglosow z krzakow , dlatego najlepiej jezdzic w towarzystwie
24 Sierpnia 2005, 22:46
mixol
dlatego najlepiej jezdzic w towarzystwie
W towarzystwie ra Ľniej, ale... często zdarza się, że jeżdżę sam, jest jeden duży plus - nikt nie musi czeka ¦ na mnie, ja na nikogo też nie czekam
24 Sierpnia 2005, 23:28
Tomek
Wiem , że jaka ¶ scieżka zaczyna się na tym rozwidleniu za mostem w stronę Pia ¶nicy - zjeżdża się w lewo , w dół, obok nadle ¶nictwa i stadniny koni. Jad ±c w kierunku Orla po prawej stronie jest las, po lewej ł ±ki. Często tam spacerujemy z wnuczkiem i spotykamy rowerzystów. Nie wiem tylko dok ±d prowadzi ta trasa i czy jest jakos oznaczona.
Też niedawno "odkrylem" t ± scieżke, oznaczona jako ¶ tam jest, z tym że w pewnym miejscu jest rozwidlenie dróg, w lewo jedzie sie na Bolszewo (nad kanałem) a prosto na Orle. Troche sie zamotałem jad ±c tam pierwszy raz, ale naprawde calkiem fajnie sie jezdzi (i naprawde nic w krzakach nie straszy )
pozdrawiam
25 Sierpnia 2005, 08:21
kasiq
mój kolega też kiedys trafił na "trzeszcz ±ce krzaki". Ale to nie historia dla dzieci
My teraz planujemy ponownie zrobi ¦ sobie wycieczkę do Kartuz i z powrotem. W maju zrobili ¶my tak ±- 125 km w ci ±gu jednego dnia zrobiłam. (ale szczerze mówiac ostatnie 15 km to płakałam z bólu i zmęczenia..)
W każdym razie piękn ± trask ± jechali ¶my, bardzo niewiele aut, prze ¶liczne tereny, pomniki przyrody, urocze wsie i czyste miasta (jestem zaskoczona Sierakowicami!).
Następnym razem popstrykam fotki z trasy i j ± dokładnie opiszę, bo to co ¶ cudownego
25 Sierpnia 2005, 10:46
olew
wow, 125 km. po 25 km 4 litery mam tak obolale ze mam ochote prowadzic rower. chyba czas zmienic siodelko
pozdrawiam
25 Sierpnia 2005, 15:45
byaga
...chyba tak, o l e w , wygodne siodełko to najważniejsza czę ¶ ¦ roweru.
P a t r y c j o, nie trzeba mie ¦ wcale jakiej ¶ super kondycji żeby przejecha ¦ te 20, 50, czy 100 km. Jak masz w miarę dobry rower, z wygodnym siodełkiem i ze 3 przerzutki, to jazda jest czyst ± przyjemno ¶ci ±. Siedzisz sobie, od czasu do czasu ruszasz nogami, a rower Cię wiezie.... ale 125 km w jednym dniu to jeszcze nie zrobiłam - bravo k a s i g
Je ¶li za ¶ chodzi o towarzystwo w czasie takiej wycieczki, to osobi ¶cie lubię je Ľdzi ¦ sama.
Nie muszę dopasowywa ¦ się do tempa pozostałych i odwrotnie, a co najważniejsze mogę sobie pomilcze ¦ i rozkoszowa ¦ się widoczkami.
Nie zapomnę jednego wypadu za miasto z dwiema koleżankami, które przez cał ± trasę gadały i gadały, chyba nawet nie zauważyły , że były w lesie.....pogada ¦ to mogę sobie w kawiarni.....

26 Sierpnia 2005, 19:53
kasiq
ja wolę w towarzystwie. Ale w towarzystwie mojego chłopaka:)
Można komentowa ¦ piękne widoki, fajne s ± przerwy na posiłki (zatrzymujemy się w lesie w ¶ród robali i wyjmujemy cztery duże słoje z ryżem i wpieprzamy aż nas brzuchy bol ±:))
To on musi dostosowywa ¦ tempo do mojego ale jako ¶ nie narzeka.
Sam, ło ¶ jeden, jechałby ze sredni ± prędko ¶ci ± ok, 30 km/h, a ze mn ± to musi bidul 20 km/h pedałowa ¦.
Rowerek fajna sprawa, ale ostatnio troszkę zaniedbałam..
26 Sierpnia 2005, 21:14
byaga
...mój "chłopak" kiedy ¶, kiedy ¶ też je Ľdził ze mn ±, ale teraz uprawia biegi z kolegami....znudziłam mu sie CYCO???
Je Ľdzili ¶my tandemem, który nieco pó Ľniej sprzedali ¶my, żeby kupi ¦ wózek dziecięcy.... , tak że uwazaj Kasiu, jak je Ľdzisz z chłopakiem, to na oddzielnych rowerkach :oko:
Dzisiaj zaliczyłam ¶cieżkę w kierunku Bolszewa i Orla.... też trochę zbł ±dziłam, jak Tomek i w dodatku nie spotkałam żywej duszy...znowu miałam cyka...

26 Sierpnia 2005, 22:30
kasiq
hehe
a my własnie my ¶limy, żeby skontruowa ¦ sobie zgrabny tandemik
ale widze, że jednak oddzielne rowerki nieco bezpieczniejsze, co?
26 Sierpnia 2005, 22:48
Patrycja
Kiedys tez mialam tandem, teraz stoi (chyba) w piwnicy u rodzicow, ale wtedy jeszcze nie znalam Lukasa.W niedalekiej przyszlosci zamienilam go i tak na wozek. Widocznie nie tylko wycieczki rowerowe moga przyczynic sie do "pchania wozka"
27 Sierpnia 2005, 14:16
jarob
Tak, tak, takie przerwy, na łonie natury, też temu sprzyjaj ±...
28 Sierpnia 2005, 18:45
Anda
Kasiq, ale na litosc boska, dlaczego Wy wpieprzacie ryz, i do tego na sloje?????
28 Sierpnia 2005, 19:15
kasiq
na dłuższ ± traskę najlepiej się naje ¶ ¦ ryżem
najpierw porz ±dne ¶niadanie w domku.
A kolejny posiłek to ciepły ryż z warzywami i kiełbach ± jedzony na słoje- naprawdę, kanapkami nie da się naje ¶ ¦ na dłuższej rowerowej trasie, jednak taki ciepły posiłek robi swoje i dodaje sił..
Może sie załapię na tandemik od Patrycji Trzymajcie kciuki!
28 Sierpnia 2005, 21:32
mauri_b
ciepły ryż z warzywami
Robicie ognisko po drodze, czy bierzecie kuchenkę turystyczn ±?
28 Sierpnia 2005, 23:01
Patrycja
Chca miec skosne oczy
29 Sierpnia 2005, 07:52
kasiq
jako ¶ w tych słoikach ciepło się trzyma do tego jak słonko ¶licznie grzeje na sakwy, to podtrzymuje nasze delicje wci ±ż w idealnej temperaturze
29 Sierpnia 2005, 10:02
adam9011
Jak można je ¶ ¦ RY Ż w przerwie podczas wycieczki rowerowej??? Trochę to dziwne, ale cóż... jeden woli to, a jeden woli tamto
29 Sierpnia 2005, 13:44
mauri_b
Jak można je ¶ ¦ RY Ż w przerwie podczas wycieczki rowerowej???
Normalnie, bierzesz widelec, czy łyżkę, otwierasz paszczękę i jesz. Takie to dziwne?
29 Sierpnia 2005, 20:43
adam9011
No raczej bardziej dziwne niż normalne
30 Sierpnia 2005, 21:03
kasiq
adam a co ty jesz? Pewnie zapychasz się Snickersem, Marsem i kanapk ± z Nutell ±. Ryż jest nieco zdrowszy i chociaż w reklamie Nutelli zapewniaj ±, że jest pożywna i te sprawy, to jednak sobie my ¶lę, że ryż z warzywami jest nieco bardziej pożywny
Wła ¶nie wróciłam z Białogóry. Cudowne s ± takie traski, że jak jedziesz DO, to masz prawie cały czas z górki, a jak jedziesz Z, to również
Jechali ¶my do Białej przez Tyłowo, a wracali ¶my przez Krokowę. ¦wietnie się jedzie!
30 Sierpnia 2005, 22:06
byaga
.....kurczę, K a s i q , ale Ci zazdroszczę....
Stałam wczoraj na przystanku PKS w Ostrowiu, czekaj ±c na autobus do domu i po cichu żałowałam , że nie wybrałam się rowerem. Pogoda była piękna, drogi już nie tak zagęszczone jak w ¶rodku lata, sporo rowerzystów na drodze......nic tylko doł ±czy ¦ , a ja gapa sterczałam w miejscu i czekałam na autobus, no cóż moja strata....
Tę trasę do Tyłowa znam dobrze sprzed lat, kiedy to jeszcze pracowałam w Żarnowcu, często je Ľdziłam wtedy do pracy na rowerze. Było to ok. 20 lat temu i na drogach nie było takiego ruchu jak dzisiaj i jazda rowerem była bezpieczniejsza. Najcze ¶ciej były to samochody pracowników Elektrowni, tak że w razie awarii, pomoc miałam zapewnion ±.
.....fajne to były czasy....

31 Sierpnia 2005, 11:36
kasiq
samochodów było naprawdę niewiele... ¦wietnie się jechało.
Po drodze, gdy jechali ¶my z powrotem, spotkali ¶my dwóch starszych rowerzystów, którzy przyjechali z Wałbrzycha. Tego dnia mieli już 160 km w nogach. Jeden z nich tylko w jednej nodze, gdyż drugiej nie posiadał, jechał z protez ±. Wybierali się na jaki ¶ maraton.
Podziwiam, gor ±co podziwiam tego faceta! Wspaniały człowiek, wesoły, pełen werwy i się nie poddał.
31 Sierpnia 2005, 15:44
Bobik
Normalnie, bierzesz widelec, czy łyżkę, otwierasz paszczękę i jesz. Takie to dziwne?
A już my ¶lałem, że ryż zajadacie pałeczkami
31 Sierpnia 2005, 16:22
adam9011
adam a co ty jesz? Pewnie zapychasz się Snickersem, Marsem i kanapk ± z Nutell ±. Ryż jest nieco zdrowszy i chociaż w reklamie Nutelli zapewniaj ±, że jest pożywna i te sprawy, to jednak sobie my ¶lę, że ryż z warzywami jest nieco bardziej pożywny
Wła ¶nie wróciłam z Białogóry. Cudowne s ± takie traski, że jak jedziesz DO, to masz prawie cały czas z górki, a jak jedziesz Z, to również
Jechali ¶my do Białej przez Tyłowo, a wracali ¶my przez Krokowę. ¦wietnie się jedzie!
w domu jem TYLKO ryż bo nie lubię za bardzo ziemniaków.
31 Sierpnia 2005, 18:56
kasiq
w domu jem TYLKO ryż bo nie lubię za bardzo ziemniaków.
a co to ma do jedzenia żarełka na trasie ?
31 Sierpnia 2005, 20:56
mixol
w domu jem TYLKO ryż
Teraz wydało się jak rodzice Adasia zaoszczędzili tyle kasy
31 Sierpnia 2005, 21:49
Patrycja
Pewnie masz skosne oczy???
1 Wrzesnia 2005, 12:21
adam9011
Chodzi mi że jem tylko ryż zamiast ziemniaków bo nie lubię a reszta to normalnie
Nie, nie mam sko ¶nych oczu
16 Maj 2007, 08:54
PiPiDżej
Strona 1 z 1 • 1